Muskała Tomasz
Mieszka w Piekarach Śląskich. Z zawodu jest mechanikiem oraz konwojentem wartości. Czynnie uprawia turystykę górską, fotografuje i czyta literaturę teologiczną.
Zadebiutował w 2000 roku w antologii poezji miłosnej „Z wichru spłynie moja miłość”, wydanej przez Agencję Wydawniczą MAK.
__________________________________________________________
***
Nadpływa dzień
wieczoru zwiastun lecz
daleko jeszcze do gwiazd
póki co wierzę w miłość która
bryłą jest
szlifowana naszymi dłońmi i
tak dalece dane nam jest
uciec
w miłość naszą
wtulić się
pamiętając gwiazdy
nocy ornaczańskiej
wiszące ciągle nad nami
***
Najwspanialej mi
gdy jesteś wpleciona we mnie
czas wtedy przestaje istnieć
my stworzeni dla siebie jedyni
świat tam za oknami odrywa się
jesteśmy Ziemią reszta -
Księżycem - daleko
nie dzielimy się nawet słowami
wszystko jest nasze
mowa dotyk i spojrzenia
możemy chłonąć wolność szeptów
być dla siebie…
Życiem jest bowiem i
kolorem naszych dni
miłość nasza
***
Cichą modlitwę z moich róż
układam tylko dla ciebie
miesięcy już tyle i tyle już gór
pod jednym spędziliśmy niebem
z róż tych
świeżutkich jak świt i
z tych całkiem zasuszonych
z tych co zmieniły się w dym
róż do ciebie wtulonych…
***
Wyrwałbym swoje serce by
krwią jego wymalować
na chmurach białych
jak bardzo pragnę się z tobą
kochać
płuca rozszarpałbym by
tchnąć z całej mocy
aby cały świat mógł
spojrzeć na chmurę by
każdy znał uczucie
moje wobec ciebie
kobiety mojego życia
***
Mokry od nocy płonącej
wypowiadam twoje imię
tak bardzo tęsknię
choć jesteś codzień
jak złodziej skrada się tęsknota
zagląda do serca które
pragnie tylko ciepła
twojej miłości