Kukla Dariusz
DZIEŃ
Dokąd idziesz
jak zbity pies
jaki jest sens
wciąż myślisz
Po nadmiarze klęsk
swego człowieczeństwa
brak ci męstwa
utraciłeś lęk
Dokąd idziesz
nie człowiek
na koniec życia
to zmierzch
DO KOŃCA
Nic nie wiem
Do końca
Nie jestem pewien
Do końca
Czy lat sto czy jeden
Do końca
Czy dzień czy siedem
Do końca
Ten który wie
Do końca
Może zmienić siebie
Do końca
I choć poznałeś
Do końca
Dalej nic nie wiesz
Do końca
Czym jest koniec
Końcem do końca
DROGA
Dzień za dniem
Za nocą noc
Radość za radością
Za problemem problem
Sam czy z nią
Razem czy osobno
Z grubsza czy drobno
Sam ze sobą
Poradzisz sobie
Czy też nie
Nie zostań tam
Gdzie teraz jesteś
Idź do przodu
Dzień za dniem