NIEBIESKIE PIÓRO

wtorek, 07.11.2006

Zamiast wstępu

Zaszufladkowany do: Różności — Katarzyna Krakowiak @ 20.38

Mają 20, 40, 60 lat… i bagaż rozmaitych życiowych doświadczeń. Mają rodziny, przyjaciół i więcej wrogów niż inni. U cioci na imieninach opowiadają stary PRL-owski dowcip:

Wchodzi milicjant do biblioteki, a bibliotekarka pyta: „Co, deszcz pada?”…

Realizując swoje pasje, obalają nie tylko ten mit. Że służba w policji nie jest dla humanistów? Że wrażliwość przeszkadza? „Poetą się nie jest, poetą się bywa” – twierdzą zgodnie, kiedy po ciężkiej pracy chowają mundur do szafy i siadają nad czystą kartką papieru. Aby odpocząć od raportów i notatek służbowych,
piszą wiersze, opowiadania, scenariusze teatralne.

Nasz klub powstał z myślą o wszystkich „niebieskich literatach”. Nie wierzycie, że tacy istnieją?

Zaraz Was przekonamy…

Nie ma jeszcze komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.